*Oczami Megan*
Wyszłyśmy ja zamknęłam drzwi i ruszyłyśmy w stronę centrum handlowego.Gdy już doszłyśmy to najpierw weszłyśmy do H&M a potem do Topshop , New Look .
***2 godziny później***
Jak już skończyłyśmy to ja poszłam na siłownie.Gdy dotarłam już na miejsce spojrzałam na karnety i kupiłam jeden.Weszłam do przebieralni się przybrać w strój sportowy i udałam się w kierunku sali.
***1,5 godziny później***
Wyszłam z sali i udałam się w kierunku przebieralni.Poszłam jeszcze do kawiarnii a tak dokładnie to biegłam .Nagle na kogoś wpadłam.
-Przepraszam nie chciałam-jak to mówiłam to była strasznie zawstydzona i patrzyłam w ziemię.
-Nie się nie stało-powiedział takiś chłopak.
Nagle gdy spojrzałam na jego twarz to był... Harry Styles!!
-O mój boże Harry Styles!-zaczełam krzyczeć
-Fajnie wiesz jak się nazywam tylko jest problem....Ja nie znam twojego imienia-zaczął się śmiać
-Ahhhh... No tak jestem Megan-odpowiedziałam podając mu rekę
-Miło mi cię poznać-Harry ciągle się na mnie patrzył
-Mi ciebie też-po tym jak to powiedziałam uśmiechnełam się do niego.
-No to może podasz mi swój numer telefonu?-zapytał
-No dobra tylko nie mam kartki-gdy to powiedziałam podał mi swój telefon i miałam wpisać mu numer.
-No to ja dzisiaj jeszcze napiszę dobrze?-znów się uśmiechnął.
-Pewnie-odwzajemniłam uśmiech.
I skierowałam się w stronę domu .
***10 minut później***
Gdy dotarłam do domu opowiedziałam to dziewczyną a one mi nie chciały uwierzyć.
-Naprawdę?-zapytała z nie dowierzaniem Rose.
-Tak a dlaczego miałabym kłamać?!-Zaczełam podnosić na nią głos.
-No fakt po co byś nas okłamywała-odpowiedziała Vanessa.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz