sobota, 2 marca 2013
Część 3
-No fakt po co byś nas okłamywała-odpowiedziała Vanessa.
-No właśnie!!-odkrzyknełam-sorry.
-Nie no spoko-powiedziała Rose
Jest godzina 15:30 więc postanowiłam zrobić obiad .
***godzinę później***
Gdy skończyłam robić obiad nakryłam do stoły i zawołałam dziewczyny po zjedzeniu poszłam do pokoju dostałam smsa od...Nie wiem kogo nie znałam tego numeru:
"Hej co tam?Harryxx"
Odpisałam:
"Hej dobrze a u ciebie? Meganxx"
"Też dobrze tak się zastanawiałem czy byś chciała poznać cały zespół? Harryxx"
"Oczywiście że bym chciała a co? Meganxx"
"No bo wiesz jak chcesz to mogę cię zabrać na próbę Harryxx"
"Ale kiedy? Meganxx"
"Jutro o 12 Harryxx"
"No dobra to mój adres......... Czekam Meganxx"
"Ok Harryxx"
Położyłam się na łóżku i leżałam postanowiłam włączyć telewizję na jakiś kanał muzyczny . Akurat na 4 fun tv leciało One Direction-Kiss You. Zaczełam śpiewać wszyscy mnie chyba na ulicy słyszeli bo śpiewałam tak głośnio gdy skończyłam zaczełam grać na pianinie Little Things.
Zobaczyłam że już jest 20 więc poszłam do łazienki się umyć i przebrać w piżamę. Jak już wyszłam to ruszyłam w kierunku mojego pokoju położyłam się na łóżku i zasnełam.
**Rano**
Wstałam o 10 i zaczełam szukać ubranie bo właśnie dzisiaj o 12 miałam poznać One Direction.
Zdecydowałam że założę to:
Poszłam do łazienki się umyć i umalować.
Potem ubrać a włosy miałam mieć rozpuszczone.
Była już 11:15 więc postanowiłam jeszcze sobie zrobić kanapki i napić się soku.
Nagle usłyszałam dzwonek do drzwi to był.....
PS:Sorry że taki krótki ale spieszę się :*
-No właśnie!!-odkrzyknełam-sorry.
-Nie no spoko-powiedziała Rose
Jest godzina 15:30 więc postanowiłam zrobić obiad .
***godzinę później***
Gdy skończyłam robić obiad nakryłam do stoły i zawołałam dziewczyny po zjedzeniu poszłam do pokoju dostałam smsa od...Nie wiem kogo nie znałam tego numeru:
"Hej co tam?Harryxx"
Odpisałam:
"Hej dobrze a u ciebie? Meganxx"
"Też dobrze tak się zastanawiałem czy byś chciała poznać cały zespół? Harryxx"
"Oczywiście że bym chciała a co? Meganxx"
"No bo wiesz jak chcesz to mogę cię zabrać na próbę Harryxx"
"Ale kiedy? Meganxx"
"Jutro o 12 Harryxx"
"No dobra to mój adres......... Czekam Meganxx"
"Ok Harryxx"
Położyłam się na łóżku i leżałam postanowiłam włączyć telewizję na jakiś kanał muzyczny . Akurat na 4 fun tv leciało One Direction-Kiss You. Zaczełam śpiewać wszyscy mnie chyba na ulicy słyszeli bo śpiewałam tak głośnio gdy skończyłam zaczełam grać na pianinie Little Things.
Zobaczyłam że już jest 20 więc poszłam do łazienki się umyć i przebrać w piżamę. Jak już wyszłam to ruszyłam w kierunku mojego pokoju położyłam się na łóżku i zasnełam.
**Rano**
Wstałam o 10 i zaczełam szukać ubranie bo właśnie dzisiaj o 12 miałam poznać One Direction.
Zdecydowałam że założę to:
Poszłam do łazienki się umyć i umalować.
Potem ubrać a włosy miałam mieć rozpuszczone.
Była już 11:15 więc postanowiłam jeszcze sobie zrobić kanapki i napić się soku.
Nagle usłyszałam dzwonek do drzwi to był.....
PS:Sorry że taki krótki ale spieszę się :*
piątek, 1 marca 2013
Część 2
*Oczami Megan*
Wyszłyśmy ja zamknęłam drzwi i ruszyłyśmy w stronę centrum handlowego.Gdy już doszłyśmy to najpierw weszłyśmy do H&M a potem do Topshop , New Look .
***2 godziny później***
Jak już skończyłyśmy to ja poszłam na siłownie.Gdy dotarłam już na miejsce spojrzałam na karnety i kupiłam jeden.Weszłam do przebieralni się przybrać w strój sportowy i udałam się w kierunku sali.
***1,5 godziny później***
Wyszłam z sali i udałam się w kierunku przebieralni.Poszłam jeszcze do kawiarnii a tak dokładnie to biegłam .Nagle na kogoś wpadłam.
-Przepraszam nie chciałam-jak to mówiłam to była strasznie zawstydzona i patrzyłam w ziemię.
-Nie się nie stało-powiedział takiś chłopak.
Nagle gdy spojrzałam na jego twarz to był... Harry Styles!!
-O mój boże Harry Styles!-zaczełam krzyczeć
-Fajnie wiesz jak się nazywam tylko jest problem....Ja nie znam twojego imienia-zaczął się śmiać
-Ahhhh... No tak jestem Megan-odpowiedziałam podając mu rekę
-Miło mi cię poznać-Harry ciągle się na mnie patrzył
-Mi ciebie też-po tym jak to powiedziałam uśmiechnełam się do niego.
-No to może podasz mi swój numer telefonu?-zapytał
-No dobra tylko nie mam kartki-gdy to powiedziałam podał mi swój telefon i miałam wpisać mu numer.
-No to ja dzisiaj jeszcze napiszę dobrze?-znów się uśmiechnął.
-Pewnie-odwzajemniłam uśmiech.
I skierowałam się w stronę domu .
***10 minut później***
Gdy dotarłam do domu opowiedziałam to dziewczyną a one mi nie chciały uwierzyć.
-Naprawdę?-zapytała z nie dowierzaniem Rose.
-Tak a dlaczego miałabym kłamać?!-Zaczełam podnosić na nią głos.
-No fakt po co byś nas okłamywała-odpowiedziała Vanessa.
Wyszłyśmy ja zamknęłam drzwi i ruszyłyśmy w stronę centrum handlowego.Gdy już doszłyśmy to najpierw weszłyśmy do H&M a potem do Topshop , New Look .
***2 godziny później***
Jak już skończyłyśmy to ja poszłam na siłownie.Gdy dotarłam już na miejsce spojrzałam na karnety i kupiłam jeden.Weszłam do przebieralni się przybrać w strój sportowy i udałam się w kierunku sali.
***1,5 godziny później***
Wyszłam z sali i udałam się w kierunku przebieralni.Poszłam jeszcze do kawiarnii a tak dokładnie to biegłam .Nagle na kogoś wpadłam.
-Przepraszam nie chciałam-jak to mówiłam to była strasznie zawstydzona i patrzyłam w ziemię.
-Nie się nie stało-powiedział takiś chłopak.
Nagle gdy spojrzałam na jego twarz to był... Harry Styles!!
-O mój boże Harry Styles!-zaczełam krzyczeć
-Fajnie wiesz jak się nazywam tylko jest problem....Ja nie znam twojego imienia-zaczął się śmiać
-Ahhhh... No tak jestem Megan-odpowiedziałam podając mu rekę
-Miło mi cię poznać-Harry ciągle się na mnie patrzył
-Mi ciebie też-po tym jak to powiedziałam uśmiechnełam się do niego.
-No to może podasz mi swój numer telefonu?-zapytał
-No dobra tylko nie mam kartki-gdy to powiedziałam podał mi swój telefon i miałam wpisać mu numer.
-No to ja dzisiaj jeszcze napiszę dobrze?-znów się uśmiechnął.
-Pewnie-odwzajemniłam uśmiech.
I skierowałam się w stronę domu .
***10 minut później***
Gdy dotarłam do domu opowiedziałam to dziewczyną a one mi nie chciały uwierzyć.
-Naprawdę?-zapytała z nie dowierzaniem Rose.
-Tak a dlaczego miałabym kłamać?!-Zaczełam podnosić na nią głos.
-No fakt po co byś nas okłamywała-odpowiedziała Vanessa.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
